Bardzo muzyczne paznokcie – tutorial

Pokazywałam Wam wczoraj muzyczny zestaw, który zrobiłam dla mojej siostry-skrzypaczki. Jak wiadomo skrzypce potrzebują akompaniamentu, dlatego dziś przygotowałam równie instrumentalne zdobienie, tym razem paznokci. Podobnie jak moja sis długo grałam na skrzypcach, a później jeszcze kilka lat na fortepianie (człowiek-orkiestra ze mnie) i stąd też pomysł na dzisiejsze zdobienie.Muzyczne paznokcie Całość jest naprawdę prosta do wykonania – potrzebujemy tylko dwóch bazowych lakierów: białego i czarnego. Ja tu akurat czarny lakier zamieniłam na farbkę akrylową, bo jakoś wygodniej mi się nią maluje cienkie linie. Filozofii w zdobieniu nie ma absolutnie żadnej – po prostu najpierw namalowałam kontury klawiszy białych (zdjęcie powyżej), a następnie dodałam odpowiednie klawisze czarne (zdjęcie poniżej).Muzyczne paznokcie Całość zabezpieczyłam bezbarwnym lakierem i właściwie moje muzyczne pazurki były gotowe. Wydaje mi się, że jest to znakomite zdobienie dla osób, które mają dość krótkie paznokcie, ponieważ takie podłużne paski znakomicie optycznie wydłużają płytkę.Muzyczne paznokcieOstatecznie zdecydowałam się jednak na matową wersję wzorku – jakoś tak bardziej do mnie przemawiała. A Wam co bardziej się podoba – mat czy połysk na paznokciach? :)
Muzyczne paznokcieMuzyczne paznokcie

About the Author

PolishCookie

  • bardzo ładnie to wygląda, podoba mi się w matowej wersji :)

  • Algadon

    Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na tego bloga i jestem oczarowana. :) Dopiero zaczynam zabawę ze wzorkami, do tej pory paznokcie malowałam raczej na jednolite kolory lub z dodatkiem brokatu itp.
    Mam jedno pytanie – jak radzisz sobie z malowaniem wzorków na prawej ręce?

    • Cieszę się, że Ci się u mnie podoba :) Co do malowania lewą ręką mam jedyną radę – ćwicz, ćwicz, ćwicz :) Im więcej będziesz próbować, tym lepiej zacznie Ci to wychodzić, serio – wiem, że to banalna porada, ale na prawdę najbardziej skuteczna. Znam sporo dziewczyn, które znakomicie malują niedominującą ręką i każda robi to inaczej. Popróbuj jak Ci jest najwygodniej i w końcu znajdziesz swoją metodę. Ja na przykład maluję paznokcie „w powietrzu” :) Innym z kolei pomaga oparcie ręki o blat albo ręki malującej o rękę malowaną – jak komu wygodniej :)